Mieszkanka powiatu kolneńskiego usłyszała zarzut popełnienia wykroczenia po tym, jak dzielnicowy potwierdził istnienie nielegalnego wysypiska odpadów na terenie leśnym w gminie Kolno. Sprawa trafiła do funkcjonariusza za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa – narzędzia, które od 2016 roku pozwala obywatelom zgłaszać lokalne zagrożenia bez wychodzenia z domu.
Zgłoszenie, które przyniosło efekt
Według ustaleń policji 56-letnia właścicielka działki przyznała w rozmowie z dzielnicowym, że w trakcie remontu domu brakowało jej miejsca na składowanie odpadów. Zdecydowała się więc wywieźć je do lasu. Funkcjonariusz odnalazł wyrzucone śmieci, a kobieta zobowiązała się do uprzątnięcia terenu – wynajętym samochodem ciężarowym odpady mają trafić do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Sprawa znajdzie finał w sądzie.
Jak działa KMZB?
Aplikacja jest dostępna zarówno na komputerze, jak i w telefonie. Po wybraniu kategorii zagrożenia użytkownik zaznacza na mapie miejsce jego występowania, może też dodać datę, porę dnia, opis i plik ze zdjęciem. Wśród zgłaszanych problemów znajdują się m.in. akty wandalizmu, nieprawidłowe parkowanie, nielegalna wycinka drzew, wypalanie traw, spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych czy znęcanie się nad zwierzętami.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa nie służy do zgłaszania interwencji wymagających natychmiastowej reakcji Policji. W takich sytuacjach należy dzwonić na numer alarmowy 112.
Policja przypomina, że każde zgłoszenie jest szczegółowo weryfikowane, dlatego z narzędzia należy korzystać rozsądnie. Historia z gminy Kolno pokazuje jednak, że nawet jedna zgłoszona nieprawidłowość może doprowadzić do realnej zmiany w najbliższym otoczeniu.
Źródło: Policja Kolno
Fot. Pexels / Tom Fisk

