W minioną niedzielę Czeszewo stało się centrum pałuckiej tradycji. Tegoroczne Dożynki Miejsko-Gminne w Gołańczy przyciągnęły licznych mieszkańców, rolników i gości, którzy wspólnie dziękowali za tegoroczne plony. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w parafii św. Andrzeja Apostoła, po której ulicami przeszedł barwny korowód z 19 delegacjami niosącymi sztandary.
Starostowie dożynek – gospodarze i liderzy lokalni
W tym roku funkcję starościny pełniła Justyna Kabacińska z Czeszewa, prowadząca wraz z mężem nowoczesne gospodarstwo rolne o powierzchni około 135 hektarów, specjalizujące się w hodowli trzody chlewnej i produkcji roślinnej. Pani Justyna angażuje się także w życie społeczne – działa w Kole Gospodyń Wiejskich, Radzie Sołeckiej oraz grupie promującej aktywny styl życia „Step by step”. Starostą został Łukasz Kemnitz z Potulina, który od 2009 roku zarządza 112-hektarowym gospodarstwem, łącząc produkcję roślinną (zboża, rzepak, kukurydza, buraki cukrowe) z hodowlą trzody chlewnej. W 2023 roku otrzymał tytuł „Wzorowego plantatora buraka cukrowego”.
Program pełen atrakcji
Po korowodzie odbył się tradycyjny obrzęd dożynkowy w wykonaniu Kapeli Chełmińskiej. Następnie głos zabrali zaproszeni goście, wręczono wyróżnienia i ogłoszono wyniki konkursu na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Wśród obecnych znaleźli się m.in. burmistrz Gołańczy Robert Torz, poseł Henryk Szopiński, członek zarządu województwa Jacek Bogusławski oraz starosta wągrowiecki Tomasz Kranc.
Nie zabrakło też kulinarnych popisów kół gospodyń wiejskich, których stoły uginały się od domowych wypieków. Na scenie wystąpili Kapela Chełmińska, Karolina Marczyńska oraz zespół VERDIS, a wieczór zakończyła zabawa taneczna.
– To był dzień pełen radości, wdzięczności, tradycji, muzyki i wspólnego świętowania – podsumowali organizatorzy z Gołanieckiego Ośrodka Kultury.
Dożynki w Czeszewie pokazały, jak ważna jest wspólnota i pielęgnowanie wiejskich tradycji, które łączą pokolenia.
Źródło: Sołectwo Grabowo
Fot. facebook.com

